poniedziałek, 25 lutego 2013

Ogłoszenia parafialne - powroty czy potwory?

Dziś kilka świeżych jak ryba w markecie wieści. Media huczą od zjednoczeń, od rozpadów, od kłótni (do Dave'a Lombardo dołączył basista Machine Head - Adam Duce), od zapowiedzi, które tak szczerze to nic nie mówią (mój faworyt - Depeche Mode z wypowiedzią o tym, że już myślą o nowym albumie, o tym, czy będzie, nie o tym jaki ale raczej o tym, że trzeba zmienić podejście).

Elton John

A tu dookoła tak pięknie wszyscy się reklamują. Zacznijmy od Eltona Johna. We wrześniu będziemy mogli posłuchać "The Diving Board". Trzydzieste już wydawnictwo pianisty i wokalisty, niekwestionowanego klasyka rocka, to efekt współpracy z Berniem Taupinem. 13 Utworów mocno opierać będzie się na fortepianie. Poprzedni album nagrany w duecie z Leonem Russellem był (moim skromnym zdaniem) pokazem świeżości podejścia starzejącego się muzyka. Poniżej link, który przypomni Wam jedną z ciekawszych kompozycji, której fragmenty mogliście usłyszeć w "Ghetto Gospel" Tupaca.


Carlos Santana

Inny klasyk, tym razem gitarowy, zapowiada powrót do korzeni. Konkretnie zjednoczenie ze starym zespołem ogłosił Carlos Santana. Smaku ich muzyki będziemy mogli posmakować w sierpniu podczas festiwalu Legendy Rocka w Dolinie Charlotty. Trzeba jeszcze przekonać Grega Roliego i żyjąca część składu zebrana w komplecie. A zatem na jednej scenie wystapią Neal Schon, Mike Carabello, Michael Schrieve i mistrz we własnej osobie. W 2000 roku odszedł David Brown. Cierpliwość przyda się, gdyż panowie na nagranie materiału dali sobie jeszcze ponad dwanaście miesięcy.

źródło - http://www.lastfm.pl/music/Carlos+Santana/+images/488558

Queensrÿche

Nieco mocniejsze wejście gwarantują panowie z amerykańskiej grupy heavy metalowej Queensrÿche. Niemal dwa lata temu ugościli nas na swoim longplayu "Dedicated To Chaos", teraz zaś, z Toddem La Torre przy mikrofonie, uchylają rąbka tajemnicy udostępniając kawalątek nowego dzieła. TUTAJ posłuchać można niewielkiego gryza tej smakowitości. Ciekawe jak zabrzmi całość - przystawka kusi przywodząc na myśl dobre czasy!

Rob Zombie

Odkąd nasz Rob zerwał na dobre z filmową serią "Halloween", ma nieco więcej czasu dla swoich pociech, czyli nas - fanów. To, że panu się nudzi i zaczyna wsiąkać w klimaty hipsterskie widać po długości tytułu ostatniej piosenki. "Dead City Radio And The New Gods Of Super Town" to zapowiedź Albumu "Venomus Rat Regeneration Vendor". Pozycja ta powinna zagościć na sklepowych regałach i w naszych kolekcjach 23 kwietnia (swoją drogą mam pewne obawy, czy Zombie nie zmieni nazwy solowego projektu na Rob Is Here And Took His Way To Say Hello Like A Zombie).

Posłuchajcie jak rockowo brzmi teraz kultowy muzyk i reżyser.

The Stubs

No i na koniec patriotyczny akcent - warszawska grupa The Stubs. Datą premiery ubiegną twórcę, o którym mówiłem przed momentem. Już 10 kwietnia "Second Suicide" może zasilić płytoteki polskich melomanów. Póki co "Nation Of Losers" daje przedsmak rockandrollowej uczty (biesiady?). Właśnie taki swojski i zdystansowany repertuar to coś, do czego Stubsi nas przyzwyczaili. W ubiegłym roku usłyszeliśmy "Rudy's Blue Boogie" a teraz będziemy mieli całą płytę z 12 numerami. Kupcie i udowodnijcie naszym grajkom, że nie mają racji mówiąc, jakoby ludzie nad Wisłą nie słuchali rock and rolla i nie mieli dystansu do siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz